Powerfull

uggj
 (pic. Anna, wearing Pull&Bear jeans, no name jacket, top & sneakers)
Już od wtorku mam nakaz używania lewej ręki. Stawy mi zastygły, przez brak ruchu przez 6 tygodni. Nie mogę jeszcze jej zgiąć w pięść, ani mocniej zgiąć nadgarstek, ale jest już dobrze. Mogę pisać dwoma rękoma na klawiaturze, nosić rzeczy (nie za ciężkie) i ruszać nią. Mam jeszcze jedną wizytę u ortopedy i powinien być spokój.
Wczoraj cały dzień spędziłam na zakupach, a to najpierw w IKEI, kupowałam przed ostatnią rzecz do pokoju (zostało lustro i już będe mogła go Wam pokazać), oraz w sklepach z ubraniami. Przygotowuję się już na jesień, więc kupiłam swetry i o dziwo, jedną bluzę. Zostały mi spodnie i torebka. Czy ktoś widział gdzieś czarne spodnie z wysokim stanem i zwężanymi nogawkami? Przeszukałam pięć sklepów i w żadnym nie było odpowiednich. Na torebką muszę się dokładniej zastanowić, bo z jednej strony chcę wielką, sztywną, jednak nie chcę mieć takiej samej jakich jest pełno na ulicy. Cóż, będę musiała jeszcze posiedzieć na stronach sklepów.

Read more