Lace dress

(pics. Anna, wearing H&M hat & boots, Atmosphere Top, House skirt)
 Po dosyć długiej przerwie wracam, już teraz na stałe. Mam kilka planów do wykonania na blogu, które mam zamiar wprowadzić. Z nowym rokiem mam pełno pomysłów. Dzisiaj jednak witam Was tymi zdjęciami zrobionymi przez Annę. Czyż nie są obłędne? Mają swój klimat i świetnie wyglądają! Wyszłyśmyna chwilę  na zdjęcia, w tym czasie wiało, była tęcza, a chwilę pózniej się rozpadało. Jednak nic nas nie zniechęciło, co skutkuje takimi pięknymi zdjęciami.
Święta minęły za szybko, idzie sylwester, a ja jeszcze mam dwa tygodnie na siedzenie w domu. Trzeba zacząć pisać pracę licencjacką.

Read more

Jeans jacket with chocker

1judg

(pic. Anna, wearing Bershka coat & boots, Vinted jacket, C&A top, H&M boots & Born Pretty Store jewellery)


Nie lubię jesieni. Lubię jedynie wtedy, gdy jest bezchmurne niebo, ciepło i pomarańczowe i czerwone liście dookoła. Bardzo przeszkadza mi szybko zapadający zmrok, wolałabym wracać z zajęć gdy jest jeszcze jasno. Gdy dnie stają się dłuższe, aż tak źle nie jest, najgorzej wiedzieć, że na razie będzie coraz ciemniej. Jestem ciepłolubną istotą, która nienawidzi ubierać się ciepło, dlatego zima i jesień kojarzy mi się zawsze z zimnem, marznięciem na przystankach. Zaczynam pracować nad pracą licencjacką, oraz pracą dyplomową, chyba będzie dobrze, i z tego i z tego chcę liczyć na 5. Zobaczymy jak z tym pójdzie, mam pomysły na tematy, powiązane ze sobą, które mnie interesują.
Ostatnio polubiłam styl grunge z lat 90. Makijaż, oraz charakterystyczne stroje, rockowe połączone z różnymi wzorami. Dlatego gdy tylko zobaczyłam w sklepie chockera, stwierdziłam, że muszę go kupić. Od momentu, aż do mnie przyszedł, noszę go cały czas.

Read more

Big scarf

ssaa
(pic. Sandra, wearing H&M hat, sweater & boots, Bershka jeans Zara scarf, Sin Say coat & Reserved bag)

 

 Odzyskałam laptopa! Po wielu bataliach udało się go odzyskać. Całe szczęście, bo nie wiem ile bym jeszcze wytrzymała.
Jako, że jest już jesień, w dzisiejszym poście zobaczycie właśnie zdjęcia z tego klimatu, zrobione przez Sandrę. W tle widać Oliwskie uliczki, które uważam za cudowne. Mają swój niepowtarzalny klimat, zwłaszcza jesienią.
Chyba każdy ma jakieś rzeczy z dzieciństwa, które pozostawiły po sobie ślad. Ja mam kilka takich w modzie. Zwłaszcza dotyczące spodni. Nie potrafię ubrać teraz za dużych spodni, z niskim stanem lub dzwonów. Czemu? Jako dziecko miałam dosyć długie nogi, jednak ogólnie cała byłam chuda. Aby znaleźć idealne spodnie musiałam się namęczyć- albo były za duże w biodrach i musiałam nosić paski, albo były za krótkie.

Read more

Girl with two braids

gygh
 (pic. Anna, wearing Zara jacket, Second hand top & leggins, H&M hat & boots & http://bransoletkiprzyjazni.pl brancelets)
Wczoraj się rozchorowałam. Może to nie jest jaka wielka grypa, jednak przeszkadza mi w pakowaniu się do Gdańska. Już w środę przeprowadzam się do niego, jednak pewnie rok akademicki zacznę za dwa tygodnie. Nie mogę uwierzyć, że to ostatni rok tych studiów. Tak szybko minęły, zostało mi dziewięć miesięcy na zrobienie dyplomu i napisanie pracy licencjackiej. Mimo to, wiem, że będę miała sporo luzu, ze względu na mało zajęć.
Ostatnio jednak stwierdziłam, że sprzęty elektroniczne i ich naprawy mnie nie lubią. Na początku września musiałam oddać do naprawy laptopa, w tamtym tygodniu okazało się, że zamiast dwóch tygodni na naprawę, mają dwa razy więcej czasu i niestety, do pierwszego października jestem pozbawiona laptopa. Niedawno też spadła mi komórka na beton. Mam jedną z dwóch najczęstszych awarii w iPhonach- bateria mi nie padła, tylko ekran się stłukł na tyle, że boję się, że za niedługo odleci cały, albo dotyk przestanie działać (już nie łapie w kilku najgorszych miejscach). Musiałam załatwiać, abym mogła oddać go do naprawy i żebym to ja mogła go odebrać (na ubezpieczenie, które oddaję, jedynie właściciel abonamentu może odebrać komórkę, a nim jest moja mama). Całe szczęście już w środę oddam go do naprawy i mam nadzieję, że szybciej to zrobią niż laptopa. Nadal nie wiem co będę robiła w ostatni tydzień wakacji, które min mi bez komputera. Już od ponad dwóch tygodni chcę pograć we wszystkie gry, które mam zainstalowane, jednak nie mam jak.

Read more

Powerfull

uggj
 (pic. Anna, wearing Pull&Bear jeans, no name jacket, top & sneakers)
Już od wtorku mam nakaz używania lewej ręki. Stawy mi zastygły, przez brak ruchu przez 6 tygodni. Nie mogę jeszcze jej zgiąć w pięść, ani mocniej zgiąć nadgarstek, ale jest już dobrze. Mogę pisać dwoma rękoma na klawiaturze, nosić rzeczy (nie za ciężkie) i ruszać nią. Mam jeszcze jedną wizytę u ortopedy i powinien być spokój.
Wczoraj cały dzień spędziłam na zakupach, a to najpierw w IKEI, kupowałam przed ostatnią rzecz do pokoju (zostało lustro i już będe mogła go Wam pokazać), oraz w sklepach z ubraniami. Przygotowuję się już na jesień, więc kupiłam swetry i o dziwo, jedną bluzę. Zostały mi spodnie i torebka. Czy ktoś widział gdzieś czarne spodnie z wysokim stanem i zwężanymi nogawkami? Przeszukałam pięć sklepów i w żadnym nie było odpowiednich. Na torebką muszę się dokładniej zastanowić, bo z jednej strony chcę wielką, sztywną, jednak nie chcę mieć takiej samej jakich jest pełno na ulicy. Cóż, będę musiała jeszcze posiedzieć na stronach sklepów.

Read more

Pink dots skirt

hhj
(Pic. Anna, wearing H&M hta, top & boots, Vinted skirt, sunglasses & watch, Tk max jacket)
Mimo, że zdjęcia zrobiłam tydzień temu, dopiero dzisiaj mam czas je dodać. W poniedziałek wyjechałam na trzy dni nad morze- trafiłam idealnie na jednodniowe załamanie pogody. Akurat we wtorek zaczęło padać, jednak nie przestraszyłam się go z chłopakiem i z Władysławowa wybraliśmy się na spacer plażą do Jastrzębiej Góry. Jeszcze dzisiaj bolą mnie podeszwy stóp, jednak taki spacer był na prawdę fajny. Mogliśmy podziwiać klify, oraz moczyć stopy w lodowato zimnej wodzie. Dodatkowo wydawało nam się, że widzieliśmy sławne delfiny, które przypłynęły do Bałtyku. Wyjazd udał się, znaleźliśmy kilka ciekawych miejsc w mieście.
 I jak mi nie mogą się podobać zdjęcia, które robi Ania, jak są takie cudowne! Na tych zdjęciach o dziwo wszystko dobrze sie dopasowywało- i włosy idealnie się układały, i makijaż ładnie wyglądał, i wiatr wiał wtedy kiedy byśmy chcieli, i aparat sam ustawiał idealną ostrość. Czyż te zdjęcia nie są wspaniałe?

Read more